Rynek e-commerce w Polsce. Ewolucja usług w dobie pandemii

Ewolucja usług dla e-commerce w dobie pandemii

Pandemia COVID-19 wpłynęła w dużym stopniu na polski rynek e-commerce. Jak na przełomie ostatniego roku rozwinęły się usługi świadczone dla tego sektora? Okazuje się, że pandemia przyspieszyła rozwój tej branży!

E-commerce – Polska postawiła na handel elektroniczny

Jak wygląda rynek e-commerce w Polsce? Według raportu Gemius wraz z Izbą Gospodarki Elektronicznej zatytułowanego „E-commerce w Polsce 2020” Polacy robią coraz częściej zakupy w sieci. Badanie pokazało, że 73% Polaków robi zakupy online, w tym większość, korzystając z polskich sklepów internetowych. Duży odsetek kupujących na rynku e-commerce stanowią osoby młodsze, z wyższym wykształceniem oraz oceniające swoją sytuację materialną jako dobrą.

Badanie „E-commerce w Polsce 2020” pokazało, że internauci najczęściej dokonują zakupów w sieci, korzystając z laptopa lub smartfona (80% oraz 69% respondentów). Natomiast o wiele rzadziej do zakupów online używane są komputery stacjonarne (50% respondentów). Aby sprostać rosnącym potrzebom konsumentów, e-commerce musiał więc wyewoluować — zadbać o responsywność stron internetowych oraz wdrożyć dedykowane aplikacje zakupowe. Modernizacji uległa gałąź logistyczna, zautomatyzowano także wiele obszarów związanych z obsługą klienta. Dzięki temu, mimo rosnącego popytu na zakupy online, branża e-commerce w Polsce nie poległa pod ciężarem zleceń — wręcz przeciwnie — radzi sobie bardzo dobrze. 

Branża e-commerce w Polsce na tle innych krajów

Jak branża e-commerce Polska wypada na tle innych krajów? Raport „E-commerce w Europie 2020” opublikowany przez Postnord pokazuje, że polski handel elektroniczny rozwija się bardzo dynamicznie. Polska jest uważana za jeden z największych rynków e-commerce w Europie Wschodniej. W naszym kraju platforma sprzedażowa Allegro nie ugięła się pod wpływem presji ze strony gigantów handlu zagranicznego — takich jak Zalando czy Amazon i utrzymuje dominującą pozycję na rynku. 

W porównaniu z innymi krajami europejskimi rynek e-commerce w Polsce ma dobrze rozwiniętą logistykę. Dwóch wspomnianych gigantów, Amazon oraz Zalando, zdecydowało się postawić u nas duże centra logistyczne, między innymi ze względu na korzystne położenie geograficzne. W Polsce rozwijane są również technologie związane z płatnościami — już 25% konsumentów w naszym kraju korzysta z PayPal. Ten system płatności jest u nas bardziej popularny niż w Holandii, czy też w krajach skandynawskich. Polacy przekonują się także do mobilnych aplikacji płatniczych — wyprzedzamy pod tym względem takie kraje jak Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Niemcy czy nawet Francja. 

Jeśli chodzi o rodzimych konsumentów, przyzwyczajają się oni do wysokiej jakości obsługi. Według wspomnianego raportu aż ¼ kupujących online ma wysokie oczekiwania co do dostawy i spodziewa się, że otrzyma zakupiony produkt w ciągu jednego lub dwóch dni od złożenia zamówienia. Najchętniej kupowane online są ubrania, kosmetyki oraz domowy sprzęt elektroniczny.

Rynek e-commerce w Polsce skorzystał na pandemii

W dobie COVID-19 rynek e-commerce w Polsce znacznie ewoluował. Zakaz przemieszczania się i opuszczania domu napędził handel elektroniczny. Jak to wpłynęło na rozwój usług dla e-commerce? Polska stanęła na wysokości zadania w tej kwestii. 

Pandemia COVID-19 napędziła takie sektory usług dla e-commerce jak dostawa oraz sposób płatności. Firmy świadczące usługi kurierskie wdrożyły zupełnie nowe procedury bezpieczeństwa, mające na celu jak największe zminimalizowanie kontaktu odbiorcy z kurierem. Na porządku dziennym jest dziś odbiór bezdotykowy przesyłek za pomocą kodu PIN oraz możliwość szybszego odbioru paczek przez klientów, którzy zamówili dany artykuł online. Jeszcze chętniej niż wcześniej, korzystamy z płatności bezgotówkowych — za pomocą karty płatniczej, płatności internetowych (np. PayU lub PayPal), a nawet aplikacji mobilnych (Blik, aplikacje dedykowane bankowości internetowej — np. mBank lub ING). 

Pandemia COVID-19 spowodowała, że w zawrotnym tempie rozwinęła się sztuczna inteligencja. Wiele marek zaczyna wdrażać tzw. Voice commerce i umożliwia robienie zakupów online za pomocą poleceń wydawanych głosem. Inne inwestują w chatboty, które doradzają kupującym oraz prowadzą ich od początku do końca przez procesy zakupowe. 

COVID-19 doprowadził również do niemałych ewolucji obszarów marketingowych. Zmalało znaczenie reklamy typu outdoor, natomiast wzrosło zainteresowanie marketingiem internetowym. Na porządku dziennym są dziś kampanie e-mail, web push oraz SMS marketingowe, wiele środków przeznacza się na pozycjonowanie stron www i content marketing. 

Jak intensywny rozwój usług dla rynku e-commerce wpłynął na popularność rynku e-commerce w Polsce? Te dwa czynniki napędzają się wzajemnie. W obliczu rosnącego popytu na dostawy i wysokich wymagań konsumentów, polski handel elektroniczny skoncentrował swoje działania na skuteczności. Udało się szybko zoptymalizować dotychczas stosowane rozwiązania i wdrożyć nowe, wygodne dla konsumenta rozwiązania, co spowodowało jeszcze większy wzrost zainteresowania zakupami internetowymi. Nowe technologie i e-commerce od zawsze miały wspólny interes i szły ze sobą w parze. Dziś, w czasach pandemii COVID-19 tym bardziej tego doświadczamy. Przyszłość rynku e-commerce w Polsce zapowiada się naprawdę interesująco!

Udostępnij na swoim profilu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *